Stara wioska na mazowszu

Region przysusko-szydłowiecki

Mikroregion Kajoków, to kilkanaście wsi położonych na północ od Przysuchy - miasta Oskara Kolberga. Kajocy grali ekspresyjną, niemal transową muzykę, która znalazła swoje miejsce w kanonie muzyki źródeł. Zainteresowani nią powinni odwiedzić Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych w Szydłowcu. W mieście tym, w dworze Dembińskich mieści się też Muzeum im. Oskara Kolberga, z kolekcją muzealiów dokumentującą dokonania ojca polskiej etnografii. Według Kolberga, strój z tej okolicy nawiązywał do najbardziej piastowskich korzeni. O ile tereny radomskie czy puszczańskie mają w plastyce obrzędowej barwy stonowane, tak tu zobaczymy mocne, kontrastowe zestawienia, kwiatowy haft płaski aksamitny na poduszkach, obrusach i chusteczkach.

Tekst: Justyna Górska–Streicher

Nazwa

Subregion przysusko–szydłowiecki wiąże wspólna historia, ściśle związana z potężnym rodem Odrowążów, stąd równolegle bywa używana druga nazwa „ziemia Odrowążów”. Jest ona w tym przypadku o tyle mniej odpowiednia, że dotyczy zdecydowanie większego terenu

Terytorium

Równina radomska przechodzi stopniowo we wzniesienia Garbu Gielniowskiego, Przedgórza Iłżeckiego ze Wzgórzami Opoczyńskimi i Koneckimi, co sprawia, że geologicznie występują tu piaskowce dolnej jury. To na tym kamieniu postawiony jest Szydłowiec, a z łatwości dostępu do materiału wynikają wielowiekowe tradycje kamieniarskie.

Osadnictwo

Historia tych ziem rozpoczyna się od Bolesława Krzywoustego, który za zasługi wojenne obdarował Szawła Odrowąża ziemią wokół Końskich. Jego następca, Iwo Odrowąż, związał obszary między Pilicą, Czarną i Kamienną z ośrodkiem władzy królewskiej na Wawelu, co przez kolejne stulecia rzutowało na tworzenie się silnej sieci osadniczej, administracji królewskiej i kościelnej, a przede wszystkim na rozwój rodu Odrowążów, z których wywodziły się rodziny Białaczewskich, Chlewickich, Dembińskich, Koneckich i Szydłowieckich.

Kultura ludowa

Gwara i folklor słowny

W gwarze regionu charakterystyczna jest labializacja -o w nagłosie wyrazów, z siłą zależną od artykulacji. Podobnie jest z -u, przechodzącym w -ju. W języku widoczne są wpływy opoczyńskie. Mocno zakorzenione jest słownictwo związane z przemysłem hutniczym. Dotyczy to nazw miejscowości: Kuźnica, Hamernia, Topornia czy Drutarnia, ale też wokreśleniach konkretnych miejsc: wyrwy w ziemi miejscowi określać będą jako warpy. Swoją specyfikę ma także nazwa związana z muzyką ludową: kajocy, co jest skrótem od kaj byłeś? Gdzie byłeś? Kej siałeś? Gdzie siałeś (np. zboże)? To zapytanie, kierowane do wędrowców, obcych, bywałych w świecie, często przez to nie akceptowanych osób.

 

Folklor muzyczny, słowno-muzyczny i taniec 

Tradycje muzyczne są w subregionie trwałe. Andrzej Bieńkowski, badacz tych zjawisk w rejonie na północ od Przysuchy, doszukuje się archaicznych form muzyki dzikiej, zacofanej, granej pod wpływem improwizowanego transu. Kajocy, bo o nich mowa, nie tylko słynęli z umiejętności, ale też byli nauczycielami i mistrzami, którzy wychowali wielu innych artystów. Tradycyjna technika gry, prostota, naturalność utworów, wykonywanych przez rodziny Kędzierskich czy Gaców, Jana Kmitę, Tadeusza Jedynaka, a dodatkowo popularyzowane działalnością Polskiego Radia, Domu Tańca, Fundacji Muzyka Odnaleziona, sprawiły że znalazły one swoje miejsce w kanonie muzyki źródeł. Zainteresowani tą formą twórczości artystycznej powinni zobaczyć wystawy w Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych w Szydłowcu.

 

Obyczaje i obrzędy

W Niedzielę Palmową Kościół katolicki wspomina triumfalny wjazd Chrystusa do Jerozolimy. Na pamiątkę tego wydarzenia odbywają się procesje, a ludność wita przybyłego Jezusa palmami, które nabierają dzięki temu dobroczynnych mocy. W tradycji ludowej palma ma wiele zastosowań: chroni przed burzą, zapewnia zdrowie, pełni funkcję kropidła, dba o plony i dobrostan gospodarstwa. Wizji ludowej brak tylko jednego elementu, którego kościół zakazał w wieku XVII–figury Chrystusa. W zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie zachował się wózek z takim przedstawieniem z 1460 r. Jest to jedna z najcenniejszych późnogotyckich rzeźb zachowanych w kolekcji. Figura ma około dwóch metrów wysokości, przedstawia sztywno siedzącego Chrystusa, z prawą ręką uniesioną w geście błogosławieństwa i lewą, trzymającą (nieistniejące) lejce. Wykonanie rzeźby zlecił Mikołaj Szydłowiecki w krakowskiej pracowni Wita Stwosza, a zadanie zrealizował syn artysty, Stanisław. 

 

Strój

Urodzony w Przysusze Oskar Kolberg, ojciec polskiej etnografii, pięknie opisał strój z tej okolicy, jako nawiązujący do najbardziej piastowskich korzeni. Białe lub granatowe wełniane sukmany z czerwonymi wyłogami i takim wyszyciem trudno sobie nawet wyobrazić. Podobnie jak kapelusze męskie, zdobione świecidełkami, pawimi piórami, a nawet kwiatami. Zdecydowanie łatwiejsze, bo wpisujące się we współczesny gust, są ozdoby kobiece: naszyjniki ze szklanych paciorków z umieszczonymi pomiędzy nimi medalikami.

W dworze Dembińskich w Przysusze mieści się Muzeum im. Oskara Kolberga z kolekcją muzealiów dokumentującą dokonania uczonego. 

 

Architektura tradycyjna i typ zabudowy wsi

W terenie do dziś zachowało się sporo tradycyjnej, drewnianej, zrębowej zabudowy. Możemy ją zobaczyć w Ossie, Nieznamierowicach, Łęgonicach. Charakterystycznym wyróżnikiem krajobrazu są budynki wykonane z użyciem opoki wapiennej oraz piaskowca, z którego często układane są ogrodzenia. Budownictwo drewniane wyróżnia się bogatą ornamentyką zdobniczą, jak: pazdury, nadokienniki, podokienniki. W Przysusze zachowany jest układ przestrzenny miasta z trzema rynkami: niemieckim, polskim i żydowskim. W większości drewniana zabudowa Szydłowca nie przetrwała wielkiego pożaru w 1865 r. Od tego momentu dominuje zabudowa murowana w układzie kalenicowym, z przelotowymi bramami lub sieniami.

 

Zabytki materialne

Warte zwiedzenia zabytki regionu to:

  • Zamek Szydłowieckich w Szydłowcu. To zamek gotycki z XV w., przebudowany na renesansową rezydencję. Ulokowany na sztucznej wyspie, otoczony fosą, wokół znajduje się ośmiohektarowy park (część założenia ogrodowego). Trzy podpiwniczone, dwupiętrowe skrzydła z wewnętrznym dziedzińcem, zamknięte murem kurtynowym. Wjazd do zamku odbywa się przez oszkarpowaną wieżę, a wejście przez dwukondygnacyjną loggię.
  • Zespół dworsko–parkowy w Rzucowie. To unikatowy, drewniany XIX–wieczny dwór, podpiwniczony, parterowy, z użytkowym poddaszem. Zbudowany w stylu włoskim, z zachowanymi detalami wnętrza. W sąsiedztwie znajduje się „Wikaryjka” z 1850 r. z kamienia łupanego, a w zabudowaniach także oficyna z 1880 r. Zachowała się jeszcze obora kamienna (własność prywatna).

 

Twórczość ludowa, rękodzieło tradycyjne i rzemiosło

Ważnymi umiejętnościami wpływającymi na zamożność mieszkańców było pozyskiwanie i przetwarzanie rud żelaza, a także eksploatacja i obróbka piaskowca. Wyjątkowe przykłady doskonałej kamieniarki odnajdziemy na cmentarzach, ale też w detalu architektonicznym, kapliczkach i figurach przydrożnych, a nawet przedmiotach użytkowych. Wiele przykładów znajdziemy w… Warszawie. Z szydłowieckiego piaskowca wykonano rzeźby lwów pod Pałacem Prezydenckim, okładziny Pałacu Kultury, olicowania Muzeum Narodowego czy wreszcie wykończenia stacji metra.

 

W plastyce obrzędowej: pisankach, wycinankach, a także haftach i koronkach odnajdziemy mocne wpływy opoczyńskie. To przede wszystkim bogactwo kolorów i ornamentów. O ile tereny radomskie czy puszczańskie to barwy stonowane, tak tu zobaczymy mocne, kontrastowe zestawienia, wielobarwne jajka i kwiatowy haft płaski aksamitny na poduszkach, obrusach czy chusteczkach. Pająki, wieszane niegdyś pod sufitami, wykonywane są po dziś dzień, stanowiąc niepowtarzalne dekoracje, które artystki wykonują z kolorowej włóczki i grochu.

 

Tradycyjne kulinaria

W 1939 r. blisko połowa mieszkańców Szydłowca była wyznania mojżeszowego, w Przysusze proporcja ta była jeszcze wyższa. Trudno dziś stwierdzić, ile z dań polskich przeniknęło do kuchni żydowskiej, a ile z mojżeszowej tradycji kulinarnej przejęli goje (nie-żydzi). Jedno jest pewne: to bliskie sąsiedztwo nie mogło pozostać bez wzajemnych wpływów. Jak wspomina Florence Abrys, szydłowiecka żydówka, ocalała z Holocaustu, przed świętem Chanuka całe miasto pachniało smażonymi na oliwie latkes. Chanuka, czyli Święto Świateł, wiąże się z płonącym ogniem w lampkach oliwnych. Na tę pamiątkę smażono latkes, które można porównać do placków ziemniaczanych, podawanych z różnymi dodatkami: serem, cukrem, śmietaną czy smażonymi jabłkami. Ortodoksyjni żydzi dbają, by w czasie szabatu nie wykonywać pracy, także tej prostej, jak np. rozpalanie pieca. Stąd kolejna z potraw, czyli czulent. Ten rodzaj gulaszu, sycący dzięki mieszance mięsa, fasoli, ciecierzycy, ziemniaków czy kaszy przyrządzano, mieszając składniki i pozostawiając naczynie w rozgrzanym piecu. Najczęściej korzystano z pomocy miejscowych piekarni. Wstawiano naczynia w rozgrzane piece chlebowe i odbierano już gotowe danie.

Literatura

  1. Justyna Górska–Streicher, Tradycja Mazowsza, powiat przysuski, przewodnik subiektywny, Warszawa 2016
  2. Justyna Górska–Streicher, Tradycja Mazowsza, powiat szydłowiecki, przewodnik subiektywny, Warszawa 2016
  3. Danuta Somińska–Paprocka, Powiat szydłowiecki w województwie mazowieckim, Szydłowiec 2009
  4. Irena Jaros, Gwary opoczyńskie na tle językowego pogranicza Małopolski i Mazowsza, Łódź 2001
  5. Agnieszka Zarychta–Wójcicka, Żelazne wieki Przysuchy, Radom 2005
  6. Kazimierz Bielenin, Starożytne górnictwo i hutnictwo żelaza w Górach Świętokrzyskich, Kielce 1992
  7. Jan Wiśniewski, Dekanat opoczyński, Radom 1913
  8. Andrzej Bieńkowski, Ostatni wiejscy muzykanci, Warszawa 2001
nie

Zobacz także

Bojkowska chałupa ze Skorodnego w Bieszczadach /park etnograficzny Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku

Grupa etnograficzna

Bojkowie

Więcej

Stara wioska na mazowszu

Grupa etnograficzna

Dolne Nadsanie

Więcej

Stara wioska na mazowszu

Grupa etnograficzna

Górale Babiogórscy

Więcej

Kapliczka św. Krzysztofa w Babicach, gmina Krzywcza, listopad 2017 r.

Grupa etnograficzna

Pogranicze polsko-ruskie

Więcej

Widok na Wisłę ze skarpy w okolicy Józefowa nWisłą

Grupa etnograficzna

Powiśle Lubelskie

Więcej

Piotr Buczek z Błankowej (Piwniczna-Zdrój) - twórca instrumentów pasterskich podczas pokazu w Sądeckim Parku Etnograficznym w Nowym Sączu

Grupa etnograficzna

Górale Nadpopradzcy

Więcej

Chałupa doliniańska.

Grupa etnograficzna

Dolinianie

Więcej

W drodze do Kalwarii.

Grupa etnograficzna

Górale Kliszczaccy

Więcej

Stara wioska na mazowszu

Grupa etnograficzna

Region Opoczyński

Więcej

Stara wioska na mazowszu

Grupa etnograficzna

Region centralny ziemi radomskiej

Więcej

Ta strona korzysta z plików cookies. Sprawdź naszą politykę prywatności żeby dowiedzieć się więcej.

0%